Dziękuje Wam za przemiłe komentarze na temat moich ikorezowych bransoletek i kolczyków. Kurs może kiedyś przygotuje, tylko narazie nie mam pomysłu jak go pokazać na zdjęciach, bo jest trochę z nimi plecenia. Ja sama kilka razy poprawiałam, żeby w końcu wychodziły tak jak zamierzałam i równiutko.
Dziś za to nieco odmiennie, na niektórych blogach przygotowania do Wielkanocy idą pełną parą, ja jednego popołudnia ulepiłam kilka baranków wielkanocnych, dziś pokaże trzy skończone i pomalowane.
Baranki z masy solnej, oto one:
A tu pojedynczo:Każdy na piku, tak by można go było włożyć do doniczki lub w wazonik.
A tu już opakowane, zupełnie jak lizaczki hehe
Jakość zdjęć może nie najlepsza, robiłam je dziś o 7 rano, a na dworze pochmurno strasznie - zdjęcia niewychodzą.
Posyłam gorące pozdrowienia i dziękuje za odwiedziny i komentarze.
