Co do mojego nowego wyzwania to postanowiłam sięgnąć do szydełka i przyznam szczerze, że okazało się prostsze niż sądziłam. Od zawsze robiłam na drutach i to one sprawiały mi wiele radości jednak od kiedy poznałam szydełko ono całkowicie mną zawładnęło. Projekt szydełkowy jest jak na pierwsze próby duży bowiem robię kocyk niemowlęcy w dwóch wersjach, dla chłopca i dziewczynki. Mój zapał jest ogromny i mam nadzieję, że sobie poradzę. Tak puki co wyglądają początki:
Trzymajcie kciuki, efekt końcowy na pewno pokażę.
Pozdrawiam serdecznie
Kasia