Obserwatorzy

piątek, 24 lutego 2012

Etno czyli białe i brązowe groszki

Zainspirowana do pracy bransoletkami Edytki, postanowiłam w końcu wziąć się za siebie i spróbować. Tą technikę podglądałam od dawna tylko jakoś nie miałam "odwagi" się za nią zabrać. Technika ta z anielskiego nazywa się wrap bracelet. Postanowiłam zamiast jednego dołożyć dwa drewniane koraliki w rządku. Efekt końcowy bardzo mi się podoba, kojarzą mi się etnicznie i wyglądają jak małe groszkowe cukierki
Druga markamowa też z drobicą drewnianą (tak samo pleciona jak jarzębinowa).
A tu oby dwie na sesji foto, musze przyznać że bardzo wdzięczne modele hehe




Napewno będzie ich więcej, wczoraj plotłam i psułam jakoś efekt mi się nie podobał.
Dziękuje Wam za każde miłe słowo, na dworze już coraz jaśniej to i zdjęcia znacznie lepiej wychodzą niż przy sztucznym świetle.
Pozdrawiam

22 komentarze:

  1. Te nanizane koraliczki od razu skojarzyły mi się z moim pierwszym szkolnym liczydłem. Fajniutka plecionka, kolory pasują do wszystkiego, więc problem z głowy kiedy nie wiadomo jaka biżuterię wybrać

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne, szczególnie ta pierwsza. Bardzo ciekawe wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez Ciebie to by one nie powstały, dziękuje za maila z podpowiedzią gdzie kupić koraliki :)

      Usuń
  3. O jakie piękne!!!Ja bym latem nawet razem takie nosiła!Cudne! Pokazujesz nam coraz więcej swych oblicz!

    OdpowiedzUsuń
  4. A dla mnie ta druga jest rewelacyjna... chociaż nosiłabym z przyjemnością obie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, świetne! A jak miszczosko obfocone:)
    Muszę przyznać po cichu przy okazji, że wkurzyłam się na siebie samą: w ostatnim czasie naplotłam podobnych "wrapów" chyba z dziesięć. Tak sobie leżą i czekają na zmiłowanie, aż je obcykam. Czy ja zawsze muszę wszystko pokazywać na końcu?!
    Przesyłam serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do dzieła kochaniutka, chętnie zobaczę je u Ciebie i się pozachwycam :)

      Usuń
  6. Świetne bransoletki. A co do mojej kuli to nie jest niebezpieczna dopóki się jej nie zbije :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oryginalne i piękne bransy =}

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podobają mi się te bransoletki i pomysł z umieszczeniem ich w filiżance. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Cóż, do bransoletek mam słabość, a Twoje są naprawdę ładne :) Wpadłam na podobny pomysł i zaplotłam bransoletki, w trzech rzędach ;) niestety chwilowo brakuje mi czasu, żeby je pokazać, ale przecież zaczął się weekend ;)
    Tobie również życzę twórczego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale super bransoletki !! I piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bardzo lubię takie klimaty, bransoletki są śliczne. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta nastroszona jest bardzo oryginalna, razem prezentują się super. Fajną masz filiżaneczkę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. sliczne koraliki przypominaja mi takie pyszne wanilowe groszki

    OdpowiedzUsuń
  14. To jeszcze ja pozachwycam się tymi cudeńkami.Są piękne i w moich kolorach:))
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Na moim blogu czeka na Ciebie wyróżnienie. Jeśli zachcesz je przyjąć, będzie mi bardzo miło;)
    Bardzo fajne bransolety, zwłaszcza ta makramowa.
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne bransoletki :) Super pomysł z tym drugim koralikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo fajne, bardzo! nosiłabym obydwie, bo pięknie się uzupełniają :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...